Beata Grzelka Turek, 4.03.2002r.

 

Współpraca szkoły z rodzicami

 

Każdy młody człowiek poddawany jest przeróżnym oddziaływaniom wychowawczym. Część z nich ma charakter zinstytucjonalizowany, część jest poza możliwością pełnej kontroli. Do głównych czynników instytucjonalnych zalicza się dom i szkołę. Pozainstytucjonalne czynniki to głownie grupy rówieśnicze i środowiskowe oraz różnego rodzaju grupy nieformalne. Ponieważ wpływ tych ostatnich czynników jest niezwykle silny i co trzeba dodać często niekorzystny, niezmierne ważne jest wykorzystanie działań szkoły i domu. Dla zrealizowania postulatu współpracy szkoły i domu w zakresie wychowania dziecka musi dojść do spełnienia podstawowego warunku : w obu tych instytucjach musi zaistnieć wychowanie. Efekty wychowawcze można jednak osiągnąć tylko wtedy, gdy realizowany będzie wspólny program wychowania, spójny treściowo i oparty na tym samym systemie wartości.

Przy współpracy domu i szkoły, rola rodziców jest zawsze pierwszorzędna, jest wiodącą w procesie wychowania dziecka. W domu kształtuje się bowiem charakter dziecka, dziedziczone są doświadczenia, przekazywane systemy wartości. Podjęcie przez szkołę działań wychowawczych musi wynikać choćby z faktu, iż to właśnie w niej dziecko przebywa ogromną ilość czasu i do tego w tym samym otoczeniu.

Celem wychowania szkolnego powinien być pełen rozwój młodego człowieka we wszystkich sferach jego osobowości. Szkoła ma także to do siebie, że funkcjonuje w niej zbiorowość, która daje możliwość wprowadzania dziecka w tajniki życia społecznego. W zbiorowości tej uczeń przez kilka godzin dziennie poddawany jest wpływom grupy rówieśniczej. Integralną częścią wychowania jest także nauczanie, bo to właśnie przez nie kształtuje się osoba. Szkoła powinna starać się przekonać rodziców do swojego wychowawczego charakteru poprzez:

- zapoznanie rodziców z opracowanym systemem wychowawczym

- dokładne precyzowanie stawianych uczniom wymagań, dotyczących pożądanych przez szkołę zachowań uczniów, które zapewnia ją utrzymanie ładu społecznego

By to współdziałanie szkoły i domu było efektywne oraz pozytywne, należy poznać potrzeby i oczekiwania rodziców, jak również uczniów. Według E. Maksymowskiej i M. Werwickiej autorek poradnika wychowawczego wspieranie rodziców w wychowaniu dzieci polega na:

- utwierdzaniu ich w przekonaniu, że potrafią być dobrymi rodzicami,

- pokazywaniu mocnych stron dziecka,

- edukowaniu poprzez stawianie problemów i dokonywanie wspólnej analizy, pokazywaniu alternatywnych sposobów postępowania, motywowanie do poszukiwania rozwiązań,

- bezpośrednim pomaganiu w utrzymaniu dobrych relacji dziecko - rodzice

Ja jestem młodym nauczycielem, pracuję w szkole trzy lata, jednak dopiero od roku jestem wychowawczynią kl. I gimnazjum. Układając plan pracy wychowawczej klasy uwzględniłam także współpracę z rodzicami “moich” dzieci. Napisałam “moich” ponieważ uważam, że aby być dobrym wychowawcą należy nawiązać z każdym z uczniów pozytywny stosunek emocjonalny. I tak właśnie traktuję moich wychowanków. Ich problemy, problemy z nimi ich rodziców, są też moimi. Aby móc je rozwiązać, wspólnie wychowywać dzieci bardzo ważne jest według mnie budowanie partnerskich stosunków, relacji szkoły z rodzicami. Dobre komunikowanie i porozumiewanie się z rodzicami wzmaga bowiem skuteczność wszelkich działań wychowawczych. Organizowanie spotkań integracyjnych rodziców z wychowawcami klas umożliwia wzajemne poznanie się, nawiązanie kontaktu, wspólny dialog i porozumiewanie się. Rozmowa pozwala zgromadzić ważne informacje o dzieciach. Łatwiej wtedy rozpoznać przyczyny niepowodzeń i sukcesów, przez co można szybciej dochodzić do wspólnych ustaleń i diagnoz. Ważność poruszanych problemów wymaga, by rozmowa między mną a rodzicami była prowadzona w odpowiednim czasie i miejscu. Na pewno nie może to być krótka przerwa między lekcjami a miejscem spotkania korytarz.

Podstawowym elementem konfrontacji z rodzicem jest oczywiście wywiadówka. Na pierwszej w roku szkolnym zapoznałam rodziców ze szkolnym programem wychowawczym i własnymi założeniami dla klasy na tenże rok szkolny. Wówczas także wybrano przedstawicieli rodziców do Rady Rodziców, która szeroko realizuje założenie współpracy opiniując plan pracy szkoły, projekty innowacji i eksperymentów pedagogicznych, plan finansowy. Ma ona także wpływ na dobór podręczników do nauczania poszczególnych przedmiotów, zwracając szczególną uwagę na ich treści wychowawcze.

Moja szkoła aby dać szersze możliwości kontaktów z rodzicami co miesiąc organizuje tzw. otwarte drzwi, podczas których mają oni możliwość nie tylko poznania efektów nauki dziecka, ale właśnie nawiązania bliższego kontaktu z wychowawcą. Dla każdej osoby mogę wtedy poświęcić znacznie więcej czasu niż na typowej wywiadówce. Rozmawiam na tych spotkaniach z rodzicem o cechach i możliwościach rozwoju ich dzieci. Wspólnie analizujemy zachowania i postępy w nauce dzieci, szukamy rozwiązań problemów jeśli te się pojawią.

Moje otwarcie, wykazywanie stałej chęci do kontaktu z rodzicami, nawet jeśli była by to późna wieczorna porą według mnie przyniosło już może nie wielkie, ale pozytywne wyniki. Najczęściej rodzice boją się wypowiadać swoją opinię, upominać się o sprawy dziecka w obawie, by nie narazić się pani/panu i "dziecku nie zaszkodzić". Ci z którymi ja rozmawiam, nie wstydzą się powiedzieć, że nie podoba im się praca jednego z nauczycieli, że impreza szkolna była źle zorganizowana. Nie muszę też wypytywać pedagoga szkolnego o sytuację rodzinną, ponieważ znam ją z opowiadań rodziców, którzy nie kryją rozpadu małżeństwa, słabych kontaktów z dzieckiem, problemów wynikających z braku pracy.

Na jednej z lekcji wychowawczych pod koniec I semestru poprosiłam uczniów o wypełnienie anonimowej ankiety. Każdy z nich miał krótko określić swój emocjonalny stosunek do każdej osoby w klasie oraz do wychowawcy. Ćwiczenie to pomogło mi poznać lepiej stosunki wewnętrzne w klasie i zmodyfikować plan pracy wychowawczej. Zebrałam opinie o każdym z uczniów. Na wywiadówce wśródsemestralnej każdemu z rodziców przedstawiłam jak jego dziecko jest postrzegane przez rówieśników. Dla wielu to czego się dowiedzieli było zaskoczeniem. Kolejnym elementem był konfrontacja zachowań szkolnych z domowymi. Wspólnie dochodziliśmy do tego na jakie zachowania dziecka trzeba zwrócić szczególną uwagę.

Aby pomóc rodzicom w wychowywaniu dzieci zamierzam zorganizować szkolenie metodami aktywnymi “Jak porozumiewać się z własnym dzieckiem?” przeprowadzane przez szkolnego pedagoga. Jedną z wywiadówek postanowiłam przeznaczyć na zajęcia na temat prasy młodzieżowej i wartości jakie ona przekazuje młodym ludziom.

Inną płaszczyzną mojej współpracy z rodzicami są imprezy, które wspólnie organizujemy dla uczniów. Propozycje przedkładane są – co mnie bardzo cieszy, nie tylko przeze mnie, ale i przez stronę drugą. Konfrontujemy możliwości ich realizacji i dopiero podejmowana jest decyzja.

Myślę, że ważne są imprezy w których biorą udział i rodzic i dziecko, ponieważ przy dzisiejszym zabieganiu, braku czasu związanym z poszukiwaniem finansowych środków na życie, pomagają one wzmocnić więzi rodzinne. W najbliższych planach mam klasowe święto z okazji “Dnia Matki” z udziałem mam oraz dzień zdrowia w lesie połączony z ogniskiem i pieczeniem ziemniaków.

Dla swoich dzieci rodzice u mnie w szkole przygotowują corocznie zabawę choinkową, są jurorami w turniejach i grach np. turnieju wiedzy o zdrowiu i zdrowym stylu życia, często jedynymi sponsorami nagród.

Myślę że współpraca mojej szkoły z rodzicami uczniów układa się pozytywnie. Z roku na rok daje się zauważyć coraz większe ich zaangażowanie w życie placówki oświatowej, która ma im pomóc wychować dziecko. Nauczyciele przestają być “panami sytuacji”, a stają się partnerami rodziców. Sądzę więc, że realizując punkty poradnika wychowawczego, stale poszerzając swoja własną wiedzę i umiejętności pedagogiczne, i oczywiście współpracując z rodzicami, uda nam się bezpiecznie przeprowadzić dzieci przez trudny wiek dojrzewania i zaszczepić w nich wartości, które są drogowskazami w dorosłe życie.

 

Bibliografia

1. Dzierzgowska I., Rodzice w szkole, Warszawa 1999

2. Maksymowska E., Werwicka M., Wspieranie rodziców w wychowaniu.

Poradnik wychowawczy, Warszawa 2000.

3. Plan pracy wychowawców klasowych na rok szkolny 2001/2002

Gimnazjum nr 1 w Turku

4. Wychowanie – potrzeba dziecka-zadanie domu i szkoły, red.

E.Ozimek, Poznań 1999

wstecz